KURSOR

piątek, 5 kwietnia 2013

Hejciaa x + imagin z Zaynem

Hej . otóż od dzisiaj ja również będę pisała tego bloga. mam nadzieję, że wam się spodoba c; ok to lecimy ------ Wracałaś do domu. Sypał śnieg. Było już ciemno. Latarnie lekko oświetlały ulicę. Twoja głowa pękała od nadmiaru uczuć oraz myśli. Przyspieszyłaś, wbiegłaś szybko po schodach, włożyłaś klucz w drzwi, weszłaś do mieszkania trzaskając nimi. Rzuciłaś torbę na podłogę i osuwając się po ścianie zaczęłaś głośno płakać. Miałaś dość. Jak on mógł całować się z tą szmatą na twoich oczach! W czym ona jest lepsza? No tak... Przecież ona nie jest tylko blondynka z szaroniebieskimi oczami... Jest śliczną brunetką z błękitnymi tęczówkami, cyckami, fajnym tyłkiem, z makijażem i... z kasą. A nie jakąś tam [t.i] Znienawidziłaś siebie jeszcze bardziej, płakałaś coraz głośniej. Nie wytrzymałaś. Wzięłaś żyletkę i już przyłożyłaś ją do nadgarstka, przecięłaś delikatnie skórę. Zdawało się, że wszystkie negatywne emocje zaczęły wypływać razem z krwią. Gdy nagle ktoś obcy objął Cię. Z początku bardzo się przestraszyłaś, ale potem poczułaś się cholernie bezpieczna. Nigdy się tak nie czułaś. -już ciii... - wyszeptał chłopak - wszystko będzie dobrze - powiedział łapiąc Cię za głowę i zmuszając do popatrzenia mu w oczy - wszystko. będzie. dobrze - powtórzył. Wtedy zauważyłaś, że to nie kto inny jak Zayn Malik - najprzystojniejszy chłopak w szkole, od zawsze Ci się podobał, jednak obserwowałaś go zawsze z daleka, nie sądziłaś, że chłopak jest aż tak czuły. Spojrzałaś mu głęboko w oczy, a serce zabiło Ci szybciej. Zaczęłaś głaskać jego policzek gdy chłopak zauważył twój zakrwawiony nadgarstek. O matko! - wykrzyczał - masz bandaże? - powiedział i nerwowo rozejrzał się po mieszkaniu. -nie... - odpowiedziałaś. W tej chwili chłopak bez zastanowienia zerwał kawałek materiału ze swojej granatowej koszulki i obwinął Ci nią nadgarstek, aby zatrzymać krwotok. -tak się koleżanko nie bawimy. Obiecaj, że już nigdy tego nie zrobisz. - pokiwałaś głową na potwierdzenie po czym spytałaś -co Ty tu robisz? --- okej to tyle na dzisiaj hejkaa xx

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz