IMAGIN DLA @PedoLemur ♥
Zanim zaczniesz czytać, włącz:
Znasz się z Louisem od piaskownicy. Zawsze się lubiliście. Teraz macie 16 lat. Wiedziałaś jak Lou śpiewa, jak to lubi, jak mu na tym zależy. Namawiałaś go, żeby poszedł do x factora. On chciał, ale się bał. Bał się opinii jurorów.
T: Wkońcu!- krzyknęłaś i przytuliłaś przyjaciela. Zgodził się! Pojutrze przesłuchanie do x factor.
****************************
To już dzisiaj. Dzisiaj jest ten dzień, w którym Lou idzie na przesłuchanie. Poszłaś z nim. Na początku nie przeszedł. Było mu smutno. Pocieszałaś go. Potem połączono go w zespół z 4 chłopcami. Cieszył się, ty też. One diection, bo tak nazywał się ten zespół zajęli 3 miejsce. Wtedy Lou był zrozpaczony, ale chłopcy nadal pracowali razem. Niestety, kiedy wydali pierwszą płytę Loui musiał wyjechać w trasę koncertową z zespołem. Musieliście się rozstać. Na początku rozmawialiście przez skype, dzwoniliście do siebie, pisaliście smsy. Było coraz gorzej, z każdym dniem rozmawialiście mniej czasu. Aż w końcu, nawet do siebie nie dzwoniliście. Ty nie chciałaś się narzucać, chociaż było Ci ciężko, cholernie ciężko. On nie dzwonił. Zastanawiałaś się ''Dlaczego?''.
**********************************
Teraz masz 20 lat. Nadal mieszkasz w Doncaster. Lecz nie utrzymujesz kontaktu z rodziną Tommo. Tego dnia weszłaś na twittera. Zobaczyłaś, że wszyscy piszą o jakimś koncercie one direction w Doncaster. Postanowiłaś pójść. Koncert był jutro. Ty kupiłaś najdroższy bilet, żeby móc zobaczyć przyjaciela. Tak. Niestety tylko przyjaciela. Od dawna czujesz do niego więcej niż przyjaźń. Ale on jest teraz z idealną Eleanor Calder. Nadszedł dzień koncertu, założyłaś czerwone rurki i za dużą bluzkę z podobizną zespołu. Stałaś w pierwszym rzędzie. Za 5 minut koncert się zacznie. Usłyszałaś melodię piosenki Moments, Twojej ulubionej. Kiedy zobaczyłaś wyłaniające się sylwetki chłopców. Najpierw wszedł Liam, potem Harry, następnie Zayn, Niall i Louis. Kiedy go zobaczyłaś po policzku spłynęła Ci samotna łza. Kiedy chłopcy przestali śpiewać poszłaś na spotkanie z nimi, podpisanie płyty, zdjęcia. Stalaś ostatnia w kolejce, żeby móc najdłużej popatrzeć na Lou. Przyszła Twoja kolej. Nikogo już nie było. Tylko Ty i chłopcy. Najpierw podeszłaś do Harrego. On chwile się na Ciebie popatrzył, uśmiechnął się i podszedł do Louisa. Powiedział mu coś na ucho, a ten szybko do Ciebie podszedł.
L: [T.I.], to naprawdę Ty.
T: tak, ja. Teraz sory bo chciałabym autograf od Harrego.
L: [t.I.] przepraszam. Ja nie wiem dlaczego nie dzwoniłem. Myślałem, że juz nie chcesz mnie znać.
t: Masz rację. Teraz nie chcę Cię znać. Wiesz dlaczego?! Bo Cię kocham i wiem, że nigdy z Tobą nie będę. Masz Eleanor.
L: [T.I.]...
T: Przepraszam ze Ci zajęłam czas. - chciałaś odejść od chłopaka, lecz on Cię przyciągnął do siebie i czule pocałował. Szybko się od niego oderwałas.
T: Nie mogę. Nie rań jej. Nie rań Eleanor.
L: [T.I.]. Nie jestem z Eleanor. Nigdy nie byłem.
T: Co? Ale ale jakto?!
L: Modest! Kazał nam udawać. Kocham Cię!
T: też Cię kocham
Czule się pocałowaliście.
teraz macie po 69 lat i siedzicie na bujanych fotelach wspominając młode lata.
---------------------------
Mam nadzieję, że może być xd
czytasz = komentujesz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz