KURSOR

środa, 6 lutego 2013

IMAGIN Z NIALLEM Z DEDYKIEM

DLA @_truskawa  :))
 Jest lato. Wakacje. Za 2 godziny musisz być pod domem Twojej najlepszej przyjaciółki [I.T.P]. Powiedziała, że jedziecie z kilkoma jej znajomymi. Nie przejmowałaś się tym, bo łatwo nawiązujesz nowe znajomości. Jest już 19:00, za godzine musisz być pod domem [I.T.P.]. Poszłaś do łazienki, zrobiłaś lekki makijaż, z szafy wygrzebałaś jakieś szmatki. Założyłaś miętowe krótkie spodenki, białą bokserkę i białe conversy. Ostatnie spojrzenie w lustro i musiałaś już iść. Wzięłaś swoją walizkę i poszłaś pod dom [I.T.P.].
Zobaczyłaś, że wszyscy na Ciebie czekali. Zdziwiłaś się, bo [I.T.P.] miała zaprosić całkiem sporo znajomych, a Twoim oczom ukazał się niebieskooki blondynek, [I.T.P.] i jej chłopak- Matt. Podeszłaś do wszystkich i przywitałaś się z [I.T.P.].
[I.T.P]: Ogarnęłam Ci Nialla, tego blondyna, żebyś nie była samotna. Ja z Mattem, a ty z Niallem :)- powiedziała Ci na ucho [I.T.P.]
T: Ale...
W sumie, to całkiem Cię to ucieszyło, bo blondynek od razu Ci się spodobał. Wydawał się uroczy i słodki. Postanowiłaś podejść bliżej niego, lecz on Cię wyprzedził.
N: Niall jestem
T: [T.I.]
N: Chodź, idziemy na pociąg.
Poszliście, [I.T.P.] ciągle rozmawiała z Mattem, a Ty z Niallem. To dziwne, bo dopiero co go poznałaś, a już poczułaś motylki w brzuchu. Zakochałaś się. Po 20 minutach siedzieliście już w pociągu. pociąg ruszył. Nie wiedziałaś dlaczego, ale [I.T.P.] i Matt siedzieli w innym przedziale niż Ty z Niallem. Byliście tam sami, tylko Ty i Niall. Zaczęliście rozmawiać, jakbyście znali się od dzieciństwa.
N: hehhheheh, [T.I.] masz chłopaka?- byłaś zaskoczona pytaniem chłopaka
T: Nie
N: Czemu? Taka piękna dziewczyna i nie ma chłopaka?- zaśmiał się Nialler
T: Jakoś nie jestem jeszcze gotowa. A ty masz dziewczynę?
N: Nie
T: Czemu? Taki przystojniak i nie ma dziewczyny?- zachichotałaś
N: Bo Ty nie jesteś jeszcze gotowa...
Jego odpowiedź Cię zamurowała
N: [T.I.] ja wiem, znamy się od niecałych 3 godzin i to dziwne, ale ja cię ko..
Horan nie zdążył skończyć, bo połączyłaś wasze usta w jedność. Byliście szczęśliwi.
N: To znaczy, że my ten, no że jesteś moją dziewczyną?
T: Nie
N: Ale jakto?! Przecież mnie pocałowałaś?!- Niall wstał i chciał wyjśc z przedziału, Ty się zaśmiałaś i złapałaś go za rękę
T: ahhahah głuptasie, kocham Cię- Blondynek czule Cię pocałował.
W tym samym czasie [I.T.P.] i Matt weszli do waszego przedziału.
[I.T.P.]: Widzisz [T.I.]! Mówiłam, że się polubicie- zaśmiała się [I.T.P.]
Wszystko było w największym porządku, bardzo kochałaś Nialla, a on Ciebie, minął już rok od tego zdarzenia, teraz oczekujecie ślubu, bo Nialler Ci się oświadczył.
-------------------------
Mam nadzieję, że się podoba :3
czytasz=komentujesz zostaw po sobie jakiś ślad, skomentuj!                                                              

1 komentarz:

  1. Awww ! ♥ Nie no zarąbiste jednym słowem bardzo mi się podobało i dzięki ♥ ~ Truskawa ♥

    OdpowiedzUsuń